wszystkie glosniki podrozaly
wkurza mnie to symulowanie kryzysu i wieczne wyciaganie od nas pieniedzy ;]
wkurza mnie to symulowanie kryzysu i wieczne wyciaganie od nas pieniedzy ;]
Mylisz się. Na montaż do Chin się niczego nie opłaca wysyłać i się nie wysyła. W Chinach się zleca produkcję dla własnych marek lub wybiera gotowe rozwiązania z oferowanej tam produkcji i sygnuje własna marką. Wtedy jest to opłacalne, ale tylko dlatego ze Chiny utrzymują sztucznie zaniżony kurs yuana. Jest o n niewymienialny, co w zasadzie powinno skutkować nałożeniem embarga na handel z Chinami. Ale nie skutkuje ponieważ ich produkcja jest finansowana zachodnim kapitałem. W przypadku osłabienia złotego do dolara i yuana, wyłącznie krajowa produkcja zyskuje na konkurencyjności eksportowej. Ale to musi być rzeczywiście produkcja, a nie tylko montowanie gratów ściąganych z Chin i sprzedawanych głównie w kraju. Bo wtedy to wzrost konkurencyjnosci eksportu odbywa się kosztem spadku siły nabywczej polskich pracowników. Niestety liberalne rządy przez ostatnie 22 lata zniszczyły przemysł krajowy zamieniając Polskę w montownie korzystającą z taniej siły roboczej. Do tego stopnia, że rdzennie krajowe produkty to już tylko kurze jaja i kosze wiklinowe. | ![]() |
Zamieszczone przez Yoshi_80
Zobacz posta
Teraz wszystko jest z chin lub taiwanu
| ![]() |
Zamieszczone przez arwas
Zobacz posta
Mylisz się. Na montaż do Chin się niczego nie opłaca wysyłać i się nie wysyła.
Zamieszczone przez arwas
Zobacz posta
W Chinach się zleca produkcję dla własnych marek lub wybiera gotowe rozwiązania z oferowanej tam produkcji i sygnuje własna marką. Wtedy jest to opłacalne
Zamieszczone przez Marios
Zobacz posta
Pewnie tylko poza Sease i częścią Scana, ale kto ich tam wie..
| ![]() |
Czesci Scanów są z różnych miejsc zależy, który model. Widziałem też np. membrany do ss na stronie producenta z Anglii. Małych serii tym bardziej nie opłaca się zawozic na przerób do Chin. Może w przypadku tekstyliów to sie opłaca ale to nie tylko w Chinach a też w Indiach, na Wegrzech, w Polsce itp. - to zalezy jak producent sobie wypozycjonuje swoje łachy w cenie i dla jakiej wielkości nie straci na kosztach transportu w obie strony, czasie dostawy i cłach. Innym rodzajem ryzyka jest brak jakichkolwiek norm jakości czy bhp przez co fabryki chińskie i ich wyroby moga wyglądać bardzo różnie przy odbiorze od tego co dostaliśmy na wystawie - więc przy masowej produkcji to już po prostu kapitał angażuje własne środki w chińskich fabrykach. | ![]() |
arwas to moze ja zapytam ta: kiedy spodziewac sie mozna premiery glosnikow twojego projektu calkowicie wykonanych w polsce i w uczciwej cenie? | ![]() |
Skomentuj